Log in   You don't have an account? Register!
Submit a news or an article
turn off advertisements
Keep your eyes on the road, your hands upun the wheel.
Jim Morrison

Nowe prace w galerii



advertisement

Gotan Project - "Tango 3.0"

Od dobrych kilkunastu lat zajmuję się recenzowaniem twórczości z kręgu muzyki elektronicznej. Nie oznacza to jednak, że unikam innych gatunków.

      Jeśli artysta-kompozytor ma do zaproponowania coś na swój sposób oryginalnego i ciekawego, a do tego umiejętnie wykorzysta możliwości instrumentów elektronicznych, to z pewnością wzbudzi moje zainteresowanie. Nawet w przypadku kiedy takie dokonania z muzyką elektroniczną sensu stricto będą miały niewiele wspólnego. Nie inaczej było z francusko-argentyńskim zespołem/projektem Gotan Project.

     
  Swego czasu muzycy dali się poznać szerszemu gronu polskich odbiorców na festiwalu w Sopocie. Występ jednak nie spotkał się z dobrym przyjęciem, a szkoda. Muzyka wtedy zaprezentowana była osadzona w argentyńskich klimatach (tango) i mocno okraszona elektronicznymi brzmieniami. Nie była to twórczość z kręgu "lekko, łatwo i przyjemnie". Raczej coś dla koneserów. Być może dlatego reakcja publiczności była taka a nie inna (prowadzący koncert niejako wymusił bis mimo, że z widowni było słychać gwizdy i okrzyki "nie").
      Płyta "Tango 3.0" miała premierę w kwietniu 2010 i jest trzecim studyjnym krążkiem zespołu. Jak można się domyślić po tytule słuchacze, którzy sięgną po tę pozycję będą czarowani różnymi wersjami tanga nie tylko w formie instrumentalnej. Na płycie usłyszymy echa jazzu, country, reggae i wielu innych gatunków. Wszystko umiejętnie wplecione w klimat wspomnianego argentyńskiego tańca. Nie uświadczymy tu już tak wielu brzmień elektronicznych jak w początkowej fazie działalności grupy. Są jednak obecne. Odeszły nieco w tło, ale czasami wybijają się na pierwszy plan (np. w "pociągowej" piosence "Mil Millones") i ciekawie wzbogacają niemal wszystkie kompozycje. Interpretacje zespołu mogą być dla wielu odbiorców zaskakujące (dziecięcy chórek w utworze "Rayuela"), ciekawe, intrygujące czy też udziwnione. Nie zmienia to faktu, że artystom udało się wykrzesać pokaźną dawkę świeżego powiewu z tematu, który wydawałoby się, że jest już maksymalnie wyeksploatowany. 

     Co można napisać tytułem podsumowania? Muzyka nastrojowa, czasami dynamiczna, świeża i wpadająca w ucho. Mimo swoistej monotematyczności nie nudzi. Do posłuchania (np. w jakiejś nastrojowej kawiarni, nie tylko przy kawie) i do... potańczenia.


przysłano: 30 czerwca 2010, 9:13
opublikowano: 30 czerwca 2010, 23:33
Grzegorz Cezary Skwarliński
Grzegorz Cezary Skwarliński premium
40 lat Wejherowo/Gdynia
Autor całej serii artykułów poświęconych el-Muzyce czyli muzyce elektronicznej. Pracownik administracyjno - techniczny Muzeum Miasta Gdyni
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu

 add to favorites print
Save paper.
Think before you print!
send link
Paweł Kaczorowski
Paweł Kaczorowski
6 lipca 2010, 15:45
Potwierdzam, że przy muzyce Gotan Project świetnie się tańczy, niekoniecznie argentyńskie tango, i doskonale spędza czas z bliską osobą. Nastraja wyśmienicie.:)
SEWERYN PAPROCKI
SEWERYN PAPROCKI
8 lipca 2010, 11:15
dobra muzyka znam bardzo dobrze kazdy utworek..
dobrze sie tanczy , ale dla mnie to dobra muzyka aby spedzic mila kolacje z moja ukochana narzeczona i nietylko :)
qbq
qbq
19 lipca 2010, 21:15
uwielbiam ich
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
subskrybuj


add to set